autorka

Mam na imię Agnieszka.

Z wykształcenia logistyk, z doświadczeniem w zawodzie. Prywatnie mama dwóch wspaniałych chłopców. Obecnie na “urlopie” macierzyńskim. Kto był ten wie, jaki to urlop i skąd ten cudzysłów.

Zawsze marzyłam o tym, by posiadać prawdziwe hobby. Podziwiałam osoby, które potrafiły wyczarować coś z “niczego”. Niestety nigdy nie byłam szczególnie technicznie, czy artystycznie uzdolniona. Bywa…

Jak się okazuje – do czasu!

Od zawsze praca zajmowała mi większość życia i była moim hobby. Końcówka ciąży i opieka nad niemowlakiem sprawiły, że mój świat zmienił się o 180 stopni. Ekscytacja, zachwyt i zauroczenie malutkim człowieczkiem wymieszane z lękiem, odpowiedzialnością za nowe życie i niewyobrażalne zmęczenie sprawiły, że po pewnym czasie coraz częściej myślałam o sobie w kategoriach:

ja zmęczona, ja nieważna, ja brzydka, ja niewiele warta, ja nijaka, ja niepotrzebna…

Wiem, że nie tylko ja tak miałam. Niestety większość młodych Mam przez to przechodzi. Zwłaszcza przy pierwszym dziecku. Postanowiłam więc przełamać to myślenie. Znalazłam prawdziwą pasję i złoty środek na zmianę nastawienia. Od tej pory jestem:

kreatywna Ja !

Jeśli dotarłaś do tej pory to na pewno zastanawiasz się co to jest.

…to Szydełkowanie

Coś co kojarzy się zazwyczaj z babcią w fotelu, koronkami i kotem na kolanach. Nic bardziej mylnego. Stary, nieaktualny stereotyp. Szydełkowanie to niesamowity relaks dla głowy, odskocznia od codziennych problemów, czy od pieluch i kolek. Przy okazji możliwość samodzielnego stworzenia unikatowych, wyjątkowych przedmiotów oraz prezentów dla najbliższych. Nigdy sama bym nie pomyślała, że JA mogłabym szydełkować. A jednak! Zaczęłam, spróbowałam i pokochałam. Moje prace możesz zobaczyć klikając tutaj.

Co więcej. Postanowiłam, że skoro JA (ciężki przypadek) byłam w stanie nauczyć się tworzyć cuda z włóczki, to czemu nie podzielić się tym dalej. Może również TY potrzebujesz “odskoczni”? Bardzo chętnie “wezmę Cię” wirtualnie za rękę i przeprowadzę przez podstawy, krok po kroku.

Zaczynamy przygodę? TAK!

Witam Cię w moim świecie i mam nadzieje, że niedługo również i Twoim. Chodź, usiądź, rozgość się… to właśnie tu zaczyna się magia.

PS. Uwaga – to wciąga!